Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

ŚWIATOWY DZIEŃ RZUCANIA PALENIA TYTONIU

ZDROWIE | 15/11/2007 | jk

Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu przypada zawsze w trzeci czwartek listopada. Święto to narodziło się w Stanach Zjednoczonych z inicjatywy dziennikarza Lynna Smitha, który w 1974 roku zaapelował do czytelników swojej gazety, aby przez jeden dzień nie palili papierosów.

W efekcie aż 150 tysięcy ludzi spróbowało przez jedną dobę wytrzymać bez palenia.

Zachęcone powodzeniem akcji Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem uznało trzeci czwartek listopada (tydzień przed obchodzonym w Stanach Zjednoczonych Dniem Dziękczynienia) za Dzień Rzucania Palenia. W następnych latach akcja objęła swoim zasięgiem wszystkie stany i większość palaczy.

Do tej kampanii promującej zdrowy, wolny od dymu tytoniowego styl życia przyłącza się także od lat Kościół Adwentystów Dnia Siódmego.
Uważamy, że człowiek wierzący to nie tylko ten, który dba o swoją przyszłość i o zbawienie, ale także o to, by zdrowo żyć wśród społeczeństwa. Posiadamy wiele programów społecznych o profilu prozdrowotnym, a wśród nich są właśnie słynne w wielu krajach pięciodniowe kursy odwykowe od palenia — informuje pastor Zbigniew Makarewicz, sekretarz Diecezji Wschodniej Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

Twórcami kuracji antynikotynowej pt. „W ciągu pięciu dni rzucisz palenie” są dr Wayne Mc Farland i dr Ehnan Folkenberg. Od czasu kiedy opracowali ją (w 1959 roku) ponad 20 milionów ludzi uczestniczyło w takich programach i zdecydowana większość, bo aż 80% uczestników rozstała się z papierosami. Pięciodniowy plan odwykowy zyskał międzynarodową sławę na całym świecie. Zainteresowały się nim uniwersytety w wielu krajach, a także zyskał poparcie Światowej Organizacji Zdrowia i Amerykańskiego Stowarzyszenia do Walki z Rakiem.

W tej chwili problem nikotynizmu jest niezwykle powszechny i to nie tylko wśród ludzi dorosłych, ale i wśród młodzieży, a należy zwrócić uwagę, że często jest to pierwszy krok w kierunku innych uzależnień narkotycznych. W związku z tym prowadzimy od szeregu lat szeroko zakrojoną akcję promowania życia bez papierosa. Prowadzimy prelekcje w szkołach, zarówno w podstawowych jak i średnich, domach kultury czy klubach, a także spotykamy się z rodzicami podczas tzw. wywiadówek, uświadamiając ich z powagą problemu. Często w rozmowach z pielęgniarkami czy wychowawcami dowiadujemy się, że wielu z rodziców akceptuje to, że ich dzieci palą. A zatem jest to problem nie tylko młodzieży, ale i dorosłych, którzy formują pewne postawy i wzorce życiowe — mówi Zbigniew Makarewicz.

W tym kierunku pracujemy już wiele lat i mamy wypracowane — a co najważniejsze skuteczne — metody, dzięki którym chcemy zrobić wszystko, aby nasi rodacy mogli zdrowo oddychać. Prasa co raz więcej pisze na temat skażenia środowiska, na temat toksyn, które nas otaczają i odkładają się w naszych organizmach, te z kolei mają wpływ zdrowotny na przyszłość kolejnego pokolenia. A więc o zdrowie nasze i o tych, którzy przyjdą po nas musimy walczyć już dziś — apeluje duchowny.

Program Rzucam Palenie powstał na przełomie lat 50 i 60 w Stanach Zjednoczonych. Początkowo miał formę pięciodniową i tak tez cały czas funkcjonuje w naszym kraju, choć już pojawiła się metoda siedmiodniowa, która daje więcej czasu na przygotowanie się do tej walki. Organizatorzy uważają, iż niezwykle istotne jest to, by ludzie, którzy biorą udział w tego typu kuracjach, byli przekonani i zdeterminowani, że warto podjąć ten wysiłek.

Zdrowie jest darem, choć często zbyt późno się o tym przekonujemy. Często jest lekceważone, umyślnie niszczone, a kiedy go zaczyna brakować — dopiero wówczas orientujemy się, jak jest istotne. Jako chrześcijanie zdrowie traktujemy jako jeden z elementów naszej wiary. Uważamy, że ciało człowieka jest dla Boga równie ważne jak ludzka dusza i w związku z tym zachęcamy naszych wyznawców nie tylko do wystrzegania się palenia, ale generalnie do wszystkiego, co jest szkodliwe, a to dotyczy choćby niewłaściwej diety, pracocholizmu, stresu czy negatywnego myślenia. Pismo Święte nie jest wbrew pozorom tylko i wyłącznie księgą teologiczną. Znajdziemy tam wiele rad dotyczących właśnie samopoczucia, nastawienia, pewnej perspektywy patrzenia na życie. Człowiek, który jest nastrojony optymizmem, radością, napełniony pokojem na pewno jest człowiekiem bardziej szczęśliwym, a o to nam przecież wszystkim chodzi — puentuje Zbigniew Makarewicz, prowadzący w Warszawie odwykówki dla palaczy.

Kiedy prawie dwadzieścia lat temu rozpoczynaliśmy jako Kościół czynną działalność antynikotynową w naszym kraju w postaci słynnych „pięciodniówek”, czuliśmy się nieco osamotnieni. Dzień Bez Papierosa jako wyjątkowa okazja, aby promować zdrowy styl życia, był wtedy mało zauważalny. Staraliśmy się odnaleźć sprzymierzeńców w redakcjach, domach kultury, wśród ludzi nauki i medycyny. I w wielu przypadkach się to udawało — sprawozdaje pastor Jarosław Dzięgielewski, przewodniczący Diecezji Wschodniej.

Teraz można powiedzieć, że — przynajmniej pod względem propagandowym — nasza rzeczywistość się zmieniła. Palenie tytoniu jest dziś nie tylko niemodne, ale wręcz — niejednokrotnie — niepożądane. To zasługa wieloletnich działań na tym polu różnych ludzi, środowisk i instytucji. Jestem przekonany, że starania Kościoła Adwentystów, m. in. w postaci wydawnictw, wielu profesjonalnie przygotowanych terapeutów, terapii odwykowych oraz prelekcji dla dzieci i młodzieży — odegrały w tej zmianie ogromną rolę. Zaangażowaliśmy dużo sił i środków, ale efekt jest satysfakcjonujący. Nie powinno to usypiać naszej czujności — ciągle jest dużo do zrobienia w tym względzie — mówi kaznodzieja.

Docieramy właściwie dla środowisk nieadwentystycznych — kontynuuje wypowiedź przewodniczący Diecezji — ponieważ wyznawcy naszego Kościoła z zasady nie korzystają z uzależniających używek, w tym tytoniu. Przekonania nakazują nam dbać nie tylko o ducha, ale także o ciało, uważamy, że nasze doznania duchowe i intelektualne w połączeniu z właściwą kondycją doczesną stanowią o wartości życia. W ujęciu Biblii na ludzkie istnienie składa się życie duchowe, psychiczne i intelektualne oraz ciało. Każdy z tych elementów, z woli Bożej, powinien być w należytym poszanowaniu, co daje w efekcie poczucie szczęścia. Cieszymy się, że mamy możliwość pomocy osobom, które potrzebują wsparcia i duchowego, i doczesnego.

Sam z wielką przyjemnością przeprowadziłem kilkadziesiąt terapii odwykowych na Mazowszu, Mazurach, Pomorzu oraz w Wielkopolsce. Sposobność praktycznej pomocy ludziom pragnącym uwolnić się od nałogu przynosi dużo radości. Tym bardziej, że zachęcająca i budująca jest możliwość obserwacji indywidualnych zwycięstw — pokonywania samego siebie. Odnoszą oni sukcesy o wartości, nie jeden raz, odwrotnie proporcjonalnej do ich widowiskowości. W świecie wielkich spektakli i „reality show”, totalitaryzmu polityki, biznesu, sportu i centrów handlowych takie „małe” tryumfy nie robią na nas specjalnego wrażenia, ale jestem pewien, że to ci ludzie powinni odbierać Oskary, Złote Palmy, Viktory i Fryderyki... — uważa pastor Dzięgielewski.

Często uczestnicy spotkań mówią nie tylko o zmianie w postaci pozostawienia papierosów, ale też o ogólnej poprawie jakości i nowych perspektywach życia, o pojawieniu się celu istnienia, o lepszych kontaktach z najbliższymi, o odnowieniu relacji z Bogiem. To tak, jakbym dostąpił zaszczytu uczestniczenia w akcie pojawienia się nowego życia. Długo będę pamiętał słowa mężczyzny z Warszawy, który po roku niepalenia na jednym ze spotkań byłych palaczy powiedział: „pastorze, wreszcie wiem, co to jest zapach lasu”! Albo kobietę z Gdańska, która z wdzięczności za pomoc w rzuceniu nałogu wręcz rzuciła mi się na szyję i wyściskała mnie przy kilkudziesięcioosobowej, nieco zakłopotanej, grupie terapeutycznej i mojej żonie — wspomina z uśmiechem duchowny.

Kościół zainteresowany jest problematyką zdrowia w zasadzie od zarania swojego istnienia. Jest to zresztą jeden z najbardziej aktywnych czynników posłannictwa i naszej służby w nawiązaniu do słów Apostoła Pawła, który powiedział, „czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego?” — to wskazuje na potrzebę szczególnej troski o ciało, a powinna ona przejawiać się w postaci zdrowotnościowego trybu życia i przestrzegania tego wszystkiego, co przyczynia się do rozwoju naszej cielesności, a w ślad za tym naszej osobowości — mówi profesor Zachariasz Łyko, wieloletni propagator i inicjator adwentystycznych przedsięwzięć antynikotynowych w Polsce.

Należy zaznaczyć, iż tego rodzaju działalność jest specyfiką działań Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w skali ogólnoświatowej. Jednym z bardzo ważnych działań posłanniczych adwentyzmu jest propagowanie zdrowego sposobu życia, a w tym przeciwdziałanie tzw. patologiom społecznym tzn. nikotynizmowi, alkoholizmowi, narkomanii i innych, które są wielce niebezpieczne dla zdrowia i życia jednostek jak i całych społeczeństw.

Kościół Adwentystów nie tylko popiera Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu, ale od samego początku był jego rzecznikiem i od zawsze aktywnie współpracuje z organizacjami społecznymi zajmującymi się tym zagadnieniem, jak również z instytucjami czy resortami, które z natury rzeczy są odpowiedzialne za tego rodzaju sprawy. W ogólnospołeczne akcje, jak ta powyższa, włączamy się nie tylko od czasu do czasu, choć to wspaniała inicjatywa, ale działamy ustawicznie zwłaszcza poprzez zbory (parafie), duchownych czy licznych wolontariuszy organizujących odwykówki, czy inne spotkania profilaktyczno-terapeutyczne — dodaje profesor Łyko.

Wszystkich zainteresowanych szczegółami seminariów antynikotynowych i terminami spotkań zapraszamy do kontaktu z najbliższym zborem (parafią) Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w całej Polsce lub z działem Chrześcijańskiego Serwisu Internetowego Nadzieja.pl „Uzależnienia On-line”. Zachęcamy również do podzielenia się swoimi wnioskami oraz do zadawania pytań autorom niniejszej strony. Wszystkim pragnącym rozstania się z nałogiem palenia i innymi uzależnieniami życzymy wytrwałości, samodyscypliny i opieki Bożej.


















© Jan Kot / adwentysci.waw.pl





Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2009 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.