Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

TED WILSON BYŁ NA FILIPINACH PODCZAS TAJFUNU!

AKTUALNOŚCI ZE ŚWIATA | 14/11/2013 | jk

Adwentyści Dnia Siódmego na całym świecie organizują pomoc humanitarną i wsparcie modlitewne po prawdopodobnie najtragiczniejszym kataklizmie na Filipinach, do którego doszło na skutek uderzenia jednego z największych tajfunów w dziejach tego wyspiarskiego kraju.

Megatajfun Haiyan przeszedł w miniony weekend przez środkowe wyspy archipelagu, zrównując z ziemią całe wsie i miasteczka. Prędkość wiatrów przekraczała 310 km/h. Jak donoszą media, cyklon wywołał sztormy, zwykle towarzyszące tsunami, i co za tym idzie powodzie.

Na dużych obszarach brakuje prądu, na drogach zalegają rumowiska. Jak donosi humanitarna organizacja ADRA (Adwentystyczna Agencja Pomocy i Rozwoju), żywioł powywracał maszty telefonii komórkowej, powodując, zwłaszcza na obszarach wiejskich, „poważne utrudnienia” w łączności.

– Wciąż próbujemy skontaktować się z adwentystami, pastorami, wyznawcami, rodzinami i przyjaciółmi w rejonach, gdzie tajfun uderzył z największą siłą – powiedziała Adelaida Ortilano, koordynator biura ADRA Filipiny.

Zwierzchnik światowego Kościoła adwentystycznego Ted Wilson, który gdy cyklon uderzał w wyspy, znajdował się akurat w Manili (stolicy Filipin) na podsumowujących rok obradach Wydziału Południowoazjatycko-Pacyficznego, zachęcał współwyznawców na całym świecie do przyłączenia się do „szczególnych modlitw” za mieszkańców środkowych Filipin, „których dotknęło niszczycielskie uderzenie”.

Podczas wielkiego zjazdu w sobotę w Manili Wilson poprowadził nabożeństwo za osoby ocalałe z kataklizmu i rodziny ofiar.

– To z pewnością czas, w którym Kościół Adwentystów Dnia Siódmego może okazać Chrystusowe współczucie i moc, pomagając ludziom podźwignąć się z tej tragedii – oznajmił w oświadczeniu wydanym 11 listopada w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Manili.

Jak dowiedzieliśmy się od kierownictwa ADR-y, ratownicy organizacji już od zeszłego tygodnia śledzili na Filipinach przewidywaną trasę tajfunu, gotowi w każdej chwili podjąć stosowne kroki.

Oficer programowy i koordynator ds. kryzysowych ADR-y Moises Musico, który zanim żywioł w ubiegły piątek uderzył w Filipiny, przebywał w prowincji Bohol, natychmiast wyruszył oszacować straty i zniszczenia w północnej części wyspy Cebu.

– Skala zniszczeń, które dotąd widzieliśmy, jest ogromna. Zobaczymy zapewne wiele zniszczonych domostw i wiele ludzi bez dachu nad głową – rzekł Musico po wstępnej ocenie.

Zespół ADR-y ds. zarządzania kryzysowego skupił się na razie na prowincjach Bohol i Iloilo oraz północnej części prowincji Cebu, gdzie przygotowuje się do zapewnienia schronienia ocalałym ofiarom oraz wydawania żywności i wody pitnej.

Jak podało biuro ADR-y Filipiny, organizacja dysponuje oczyszczalnikami wody, które prawdopodobnie zostaną wykorzystane w rejonach dotkniętych kataklizmem. We wtorek 12 listopada na Filipiny przybyli mający w tym dopomóc specjaliści z niemieckiego oddziału ADR-y.

Jak podało biuro prasowe ADR-y Filipiny, agencja planuje zaapelować do regionalnych biur ADR-y na całym świecie o wsparcie finansowe z uwagi na “przeogromne” potrzeby. Fundusz kryzysowy w kraju uszczupliło kilka niedawnych kataklizmów, m.in. październikowe trzęsienie ziemi o sile 7,2 stopnia w skali Richtera.

W niedzielę 10 listopada prezydent kraju Benigno Aquino ogłosił „stan klęski żywiołowej”. Władze szacują, że kataklizm mógł pochłonąć najmniej 10 tys. ofiar. Jeśliby ta informacja się potwierdziła, tajfun Haiyan okazałby się najtragiczniejszą w dziejach Filipin katastrofą naturalną.

Pastor Ted Wilson oświadczył, że światowy Kościół adwentystyczny ma wyasygnować środki finansowe na pomoc ofiarom cyklonu.


© Adventist News Network
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl


- CZYTAJ TAKŻE POPRZEDNIĄ INFORMACJĘ O SKUTKACH TAJFUNU NA FILIPINACH



MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2009 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.