Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Oni są wśród nas...

PRZEMOC | 05/03/2007 | Jan Kot

Przyjechała na spotkanie z mężem i koleżankami. Znałam Ją od dawna. Skromna, cicha, a zarazem miła osobowość. Matka kilkorga dzieci, żona wspaniałego męża. Tak Ją odbierałam przez te wszystkie lata znajomości. Kiedy po wykładach na temat przemocy, poprosiła o chwilę rozmowy, ucieszyłam się z możliwości wspólnej pogawędki.

To, co za chwilę usłyszałam z Jej ust wstrząsnęło mnie do głębi. Prosiła o dyskrecję i zarazem o pomoc. Gdyby nie była chrześcijanką, już dawno targnęłaby się na życie. Nie widziała sensu życia i dalszego celu walki o ,,przetrwanie”. Mąż chrześcijanin, sprawiający wrażenie miłego, sympatycznego i kochającego swoją żonę, okazał się zwykłym tyranem.

Jak by nie dość tego, buntował i ustawiał przeciwko Niej własne dzieci. Wyszydzał Ją i wyśmiewał w obecności dzieci. Podobnie jak On, okazywały Jej pogardę i brak szacunku. Była załamana i rozbita. Kochała swojego męża, kochała swoich synów. Pragnęła chociaż odrobinę ciepła i akceptacji. Jak długo można trwać w takiej sytuacji?

Jak długo można uczęszczać do kościoła i udawać przed wszystkimi, że ,,wszystko w porządku”? Jak długo mężczyzna tego pokroju, nie boi się przychodzić przed oblicze Boże i czuć się ,,bezpiecznym"? Serce nie dotknięte mocą Ducha Świętego, będzie sprawiało pozory nawrócenia.

Kościół Adwentystów przygotował specjalny program, w którym pragnie uświadomić o przemocy, jakiej niektórzy ulegają w domu i pragnie służyć jej ofiarom. Uświadamia i namawia do zaniechania tolerowania przemocy.

Podaję kilka kroków działania z których należy skorzystać:

1. Dowiedz się, jakie są fakty. Powiedz innym ludziom o tym poważnym problemie. Nie pozwól, aby ludzie mówili, że przemoc w domu nie ma znaczenia.

2. Nie namawiaj kobiet do tolerowania przemocy. Jej ofiary nie ,,zasługują” na nią, bez względu na to, co zrobiły lub czego nie zrobiły. Przemoc psychiczna i fizyczna więcej mówi o tym, kto się jej dopuszcza, niż o osobie, która jest jej ofiarą. Kobiety i mężczyźni, którzy znajdują się w takiej niezdrowej sytuacji, bez względu na to, jaką rolę odgrywają w społeczeństwie, potrzebują pomocy.

Niezależnie od tego, czy jest to przemoc psychiczna, fizyczna czy seksualna, ofiara potrzebuje pomocy. Jeśli słychać jej krzyk przemoc jest zdemaskowana. Nie poświęcaj życia lub zdrowia psychicznego dla dumy. Przynaglaj ofiary i stosujących przemoc do szukania profesjonalnej rady.

3. Kiedy sytuacja domowa uległa zmianie, kobiety i dzieci potrzebują opieki. Maltretujący zawsze będzie skruszony, ale to nie zmieni jego zachowania. Jedyna nadzieja za zmianę to profesjonalne doradztwo. A to wymaga czasu. Kobiety i dzieci powinny szukać innych miejsc zamieszkania.

4. Módl się za tych, którzy są ofiarami przemocy i tych, którzy ją stosują.

W Stanach Zjednoczonych co 15 sekund kobieta jest bita przez mężczyznę. Każdego dnia wskutek pobicia umiera dziesięć kobiet. Statystyki mówią, że każdego roku umrze 3000 amerykańskich kobiet, następne 4 mln. będą okaleczone, a 25% kobiet jest maltretowanych w czasie ciąży. Te kobiety nie zasługują na pobicie. One nie są niczyją własnością. Są dziećmi Bożymi. Co gorsza, więcej uwagi poświęca się maltretowanym kotom i psom. W USA jest cztery razy więcej schronisk dla zwierząt niż przytułków dla kobiet, z którymi źle się obchodzono.

Dane zza oceanu mogą nas zatrwożyć, ale zdaję sobie sprawę, że w naszych polskich warunkach wygląda to dużo gorzej. Zatem, powiedzmy razem: ,,Stop przemocy”! Nie dopuśćmy do sytuacji, że możemy siedzieć w pracy czy w kościele obok siebie, ale tak naprawdę nic o sobie nie wiedzieć.

Halina Jankowska
Źródło: Biuletyn Zboru W-wa Centrum


Przeczytaj więcej nt. przemocy w rodzinie

MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2009 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.