Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Ocalony...

POEZJA | 27/08/2007 | Jan Kot

Ciemność, chaos, morale korzyści,
To obraz człowieka z ogromem nienawiści.
Zdawałoby się, że to człek stracony,
Że wpadł we własnej nienawiści szpony.

On też tak pomyślał, pomocy nie szukał,
Nie było nikogo kto by go wysłuchał.
Człek ten umęczony, nie chciał żyć tak bardzo,
Że się dnia pewnego na swe życie targnął.



Gdy już miał to zrobić, zdziwił się ogromnie,
Gdyż usłyszał Pana, który rzekł: chodź do mnie.
W nim zobaczył ciepło, dobro nieskończone,
Wtedy rzekł Pan: idź twe serce jest uleczone.
Wolne od goryczy, od męki, od bólu.

Człek powiedział tylko: dziękuję ci królu.
A gdy na odchodne spytał go o imię,
On nic nie powiedział, tylko stanął przy nim.
Teraz chodzą razem, w świetle Jego chwały,
Głosząc Jego prawdy dziś po świece całym.

Teraz w tej godzinie znam już Jego imię.
To Bóg go umiłował i dał życie inne.
A ty mój przyjacielu nie myśl nigdy tak,
Że sam jesteś jak palec, choć wielki jest świat.

Złóż ręce do Boga, powiedz: Panie przyjdź,
I wołaj do niego, bo to żaden wstyd.
On ci dopomoże, on ci rękę da,
On ciebie nakarmi, bo żywe słowo ma.



© Sylwia Pietroń

MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2009 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.