Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Telewizyjny apel o jedność Kościoła

AKTUALNOŚCI ZE ŚWIATA | 23/08/2012 | jk

Ted Wilson, zwierzchnik ogólnoświatowego Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, zaapelował do globalnej rodziny adwentystycznej o zachowanie jedności w obliczu problemów grożących niesnaskami i zamętem.

Wilson wystosował apel w godzinnym wywiadzie, transmitowanym przez 3ABN – prywatną stację telewizyjną wspierającą Kościół – i wyemitowanym przez oficjalną telewizję adwentystyczną Hope Channel. Rozmowę przeprowadzono na początku sierpnia podczas zjazdu stowarzyszenia ASI w Cincinnati w stanie Ohio.

Uznając, że ostatnie poczynania adwentystycznych unii w sprawie ordynacji kobiet „wywołują spory zamęt” w Kościele, Wilson zaznaczył, że nie podejmie tematu ordynacji jako takiej. Zamiast tego wezwał Kościół adwentystyczny do zachowania jedności.

– Wszyscy musimy sobie okazywać szacunek – rzekł. – Musimy pracować w jedności i posłuszeństwie, okazywanym sobie nawzajem i Bogu.

Przywódca zwrócił uwagę, że pomimo najgorętszych apeli członków Generalnej Konferencji (w tym zwierzchników trzynastu światowych wydziałów wspólnoty) o jedność Kościoła kilka unii uchwaliło lub planuje uchwalić w drodze głosowania decyzje sprzeczne ze stanowiskiem przyjętym podczas sesji Generalnej Konferencji. Jak stwierdził, kłóci się to z radami Ellen White, XIX-wiecznej współzałożycielki Kościoła, uważanej przez adwentystów za osobę obdarzoną darem proroctwa.

Wilson przytoczył na poparcie swoich słów następujący fragment książki Ellen White:

Gdy jednak podczas obrad Generalnej Konferencji osąd wydają bracia zgromadzeni ze wszystkich stron świata, osobista niezależność i osobisty osąd nie powinny być uporczywie podtrzymywane, lecz mają ustąpić miejsca opinii ogółu ("Ze skarbnicy świadectw", t. 9, s. 260-261).

Przywódca dodał, że posłuszeństwo gremialnym postanowieniom globalnego Kościoła stanowi zasadniczy element istnienia jedności. – Mamy ogólnoświatową administrację – rzekł Wilson – mamy też Working Policy: ustalenia, których się jako wspólnota trzymamy, aby misja Kościoła mogła iść naprzód. Kiedy w naszych poczynaniach tracimy z oczu jedność, zapraszamy ducha rozłamu i rozbijactwa.

Mark Finley, specjalny asystent Wilsona a zarazem wieloletni adwentystyczny ewangelista i gospodarz programów telewizyjnych, dodał, że „jedność osiąga się wtedy, gdy Kościół, obradując, dochodzi wspólnie do porozumienia, to jest gdy dla dobra Kościoła i jego misji odkładamy na bok różnice”.

Wilson zaznaczył jednak, że jedność nie oznacza jednolitości. – Nie wszystko, co robimy, musi wyglądać jak spod sztancy. Pewne nasze poczynania mogą się w niektórych sytuacjach lub okolicznościach różnić. Jedność z pewnością pomaga nam to zrozumieć poprzez zbliżanie nas do siebie nawzajem w głównych biblijnych naukach i poprzez uświadamianie nam, że to, co robię, może wpłynąć na inną część Chrystusowego ciała – stwierdził, przekonując, że w ważnych kwestiach, w tym w sprawie ordynacji kobiet, musi współpracować cały globalny Kościół.

Zwierzchnik światowego Kościoła adwentystycznego (wybrany na to stanowisko w 2010 roku na Generalnej Konferencji w Atlancie w stanie Georgia) na koniec wywiadu wprost zaapelował o jedność. – Nie możemy – oznajmił – zapominać o wizji tego, kim jesteśmy jako lud. O tym, że Bóg powołał nas, abyśmy byli Kościołem ostatków, wiernym jego słowu. Że powołał nas do głoszenia poselstwa trzech aniołów z 14 rozdziału Księgi Apokalipsy. (…). Chciałbym zaapelować o to, żeby Kościół nie zapominał o tej wizji, lecz wybiegał wzrokiem poza przeszkody w postaci zaistniałej obecnie kryzysowej sytuacji.

Po wywiadzie Wilson zwrócił uwagę na praktykę Kościoła apostolskiego, opisaną przez Ellen White:

Porządek panujący we wczesnochrześcijańskim Kościele umożliwiał zdecydowane parcie naprzód zdyscyplinowanej armii odzianej w zbroję Bożą. Pomimo rozproszenia na dużym obszarze wszystkie grupy wierzących były działającymi zgodnie i jednomyślnie członkami jednego ciała. Gdy w danym zborze, jak później choćby w Antiochii, pojawiły się niesnaski, a wierzący nie mogli dojść między sobą do porozumienia, wówczas nie dopuszczano do rozłamu w Kościele na tym tle, lecz odwoływano się do decyzji walnej rady wierzących, składającej się z wyznaczonych przedstawicieli poszczególnych zborów, za które odpowiadali apostołowie i starsi. W ten sposób zgodne działanie całej wspólnoty dawało odpór atakom Szatana na odosobnione zbory, udaremniając jego plany rozłamu i zniszczenia.

„Bo Bóg nie jest Bogiem nieładu, ale pokoju; podobnie jak we wszystkich świętych zgromadzeniach wybranych” (1 Kor 14,33 Nowa Biblia gdańska). Dziś w nie mniejszym stopniu niż wówczas Bóg pragnie, aby sprawy Kościoła załatwiano, przestrzegając ładu i porządku ("Acts of the Apostles", s. 95-96).



© Mark A. Kellner/Adventist New Network, fot. Mark Bond
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl

Mark A. Kellner redaguje rubrykę „Z kraju i ze świata” czasopisma Adventist World.



ZOBACZ DEBATĘ (wersja ang.)




Czytaj także:

- Wysłuchaj wystąpienia Jana Paulsena nt jedności (2012)

- Treść apelu o jedność w Chrystusie (2012)

- Przywódcy Kościoła apelują o jedność w Chrystusie (2012)

- Unia Kolumbii mówi TAK dla ordynacji kobiet (2012)

- Apel przywódców Kościoła ws. ordynacji kobiet (2012)

- Unia Północnoniemiecka mówi TAK ordynacji kobiet (2012)

- Słowo wyjaśnienia o ordynacji kobiet. (2011)

- Jest decyzja w sprawie przywódczej roli kobiet (2011)

- Kościół na nowo zbada teologię ordynacji (2011)

- Gorąca debata nad kwestią kościelnych ordynacji (2011)

- O ordynacji kobiet rozmawiali w kuluarach delegaci na światowy zjazd Kościoła w 2010 roku

- Kwestia ordynacji kobiet była tematem światowego zjazdu Kościoła w Atlancie w 2010 roku

- Wysłuchaj archiwalnego wywiadu z pastorem R. Dąbrowskim nt. roli kobiet w Kościele






Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2012 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.