Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

EUROPEJSKA KONFERENCJA PASTORÓW W SŁOWENII
ZOBACZ FOTOREPORTAŻ Z KONFERENCJI W SŁOWENII

AKTUALNOŚCI ZE ŚWIATA | 22/08/2012 | jk

Niektórzy jechali samochodem po szesnaście godzin. Inni lecieli naokoło przez całą Europę. Wszyscy w jednym celu: dotrzeć do miasteczka Rogaška Slatina w Słowenii na nabożeństwo inaugurujące Europejską Konferencję Pastorów.

Przy 30oC na dworze wejście do wielkiego klimatyzowanego namiotu sprawiało niewymowną ulgę. Namiot – połączenie sali konferencyjnej i kaplicy dla 1200 pastorów z żonami i pracowników Kościoła przybyłych z 22 krajów – przez cztery najbliższe dni, przebiegające pod hasłem: „Zapoznać z Bogiem” Europę, będzie pełnić rolę miejsca braterskiej wspólnoty.

Ton wieczornej inauguracji nadawały refleksje podszyte humorem à la Monty Python, poruszająca atmosfera i poczucie wspólnoty, a to wszystko w oprawie miejscowych zwyczajów ludowych, inspirującej muzyki, pantomimy i krótkich filmów.

Jak zwykle, były też pozdrowienia, między innymi od pastora Daniela Dudy – dyrektora Sekretariatu Edukacji Wydziału Transeuropejskiego – dla którego konferencja ta stanowi okazję zjechania się duszpasterzy raz na kilka lat w celu „wzajemnego budowania, ustawicznego kształcenia i braterskiej wspólnoty”, a także od Jerry'ego i Janet Page'ów ze Stowarzyszenia Kaznodziejów przy Generalnej Konferencji, którzy życzyli zgromadzonym, aby „Ten, który was powołał i rozpoczął w was dobre dzieło, ukończył je”.

Zmago Godina, przewodniczący Kościoła adwentystycznego w Słowenii, zauważył, że „wszyscy członkowie jego diecezji zmieściliby się w połowie tego namiotu!”. Spotkanie podnosi na duchu nie tylko słoweńskich adwentystów, ale i Branka Kidricza, burmistrza tej uzdrowiskowej miejscowości, zachwyconego zwłaszcza tym, że uczestnicy konferencji zobowiązali się wesprzeć biedne rodziny w miasteczku, pomagając im przy remoncie domów.

Sylwester Garbiszek, dyrektor słoweńskiego Biura ds. Związków Wyznaniowych, był pod wrażeniem rozmachu spotkania i panującego tu ducha. - Jeśli będziemy się starać darzyć w ten sposób wzajemną miłością, wówczas będzie pośród nas przebywać ten sam Jezus – oświadczył.

Doktor Stanislaw Lipowszek, biskup katolicki z Celje, stwierdził, że „zapoznanie Europy z Bogiem to interesujący temat konferencji”. Cytując Augustyna z Hippony, oznajmił, że „nasze serce nie zazna spokoju, póki nie spocznie w Bogu”.

Przemowę inauguracyjną wygłosił Bertil Wiklander, przewodniczący adwentystycznego Wydziału Transeuropejskiego. Spoglądając wstecz na telewizyjne transmisje tegorocznej olimpiady, przypomniał jedno z powtarzających się stwierdzeń: „O to właśnie chodzi w igrzyskach olimpijskich”. Zaznaczył przy tym, że słów tych używano wiele razy w różnych kontekstach, podczas gdy dla pastorów uczestniczących w konferencji istnieje tylko jeden kontekst. – Chodzi o „zapoznanie ludzi z Bogiem” – zakomunikował.

Nawiązując do Księgi Apokalipsy, doktor Wiklander zwrócił uwagę na wezwanie z 21 rozdziału. – Bóg chce, żeby go poznano, i chce być ze swoim ludem – powiedział, po czym podzielił się refleksjami na temat poselstwa trzech aniołów, akcentując wezwanie do oddania czci Temu, który uczynił niebo i ziemię, do głoszenia poselstwa oraz do porzucenia fałszywego kultu.

– Zapoznanie Europy z Bogiem to wielkie wyzwanie i powołanie – podkreślił Wiklander, dodając, że „Europejczycy wierzą, że mogą żyć bez Boga, ale takie życie to kalectwo”. Następnie zauważył, że najpierw musimy sami poznać Boga. – Znajomość oznacza bliską więź. Poznać Boga to spotkać się z nim – oświadczył. Aktywna, praktyczna łączność z Bogiem zmienia życie człowieka.

Wiklander stwierdził następnie, że zapoznawanie ludzi z Bogiem pociąga za sobą dzielenie się tym doświadczeniem z innymi. Gdzie znajduje się dziś centrum tego doświadczenia? Dokładnie tam, gdzie w Ewangeliach i Pawłowych listach. Zauważając, że punktem kulminacyjnym wszystkich czterech Ewangelii jest śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, dodał, że również apostoł Paweł (w 15 rozdziale Pierwszego Listu do Koryntian) podkreślał nadrzędne znaczenie zmartwychwstania. – Mamy specjalne orędzie na czasy końca, w których żyjemy – rzekł Wiklander – ale bądźmy poważni i nie łudźmy się, gdyż kilkusetstronicowy „Wielki bój”, znaki czasu, które wszyscy obserwujemy dookoła, nasze przesłanie o zdrowym stylu życia: cała nasza ewangelizacja jest daremna, jeśli nie głosimy prawdy o zmartwychwstaniu.

Oby myśl, że zmartwychwstanie daje Nadzieję, której potrzebuje świat, przyświecała kaznodziejom, gdy będą się udawać na spoczynek do swoich pokoi hotelowych i dyskutować z kolegami. Oby zanurzyli się w nią całkowicie ciągu najbliższych czterech dni wykładów, warsztatów i nabożeństw.


© Victor Hulbert, tedNEWS
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl































































Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2012 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.