Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Zadbaj o kondycję swoich dzieci

FELIETON | 18/12/2010 | jk

Miło wspominam lata, kiedy każdą możliwą chwilę przed szkołą i w czasie przerw spędzałem, grając w rękę albo w nogę.

Po lekcjach razem z kolegami pędziliśmy do domów, a potem spotykaliśmy się w miejscowym parku, żeby pograć w piłkę nożną albo w bejsbola.

Rozchodziliśmy się dopiero wtedy, gdy któregoś z nas wołano na kolację. Telewizja, DVD, komputery, konsole, Internet albo jeszcze nie były wtedy wynalezione, albo o nich nawet nie wspominaliśmy, póki mogliśmy się pobawić na dworze.

Sytuacja dzisiejszych dzieci wygląda zgoła odmiennie. Raczej nie chodzą do szkoły pieszo, najczęściej prowadząc siedzący tryb życia. W ciągu minionych 25 lat otyłość u dzieci wzrosła trzykrotnie. A przecież ruch jest nie mniej istotny niż dawniej. Ba, może nawet ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej dla zrównoważenia siedzącego trybu życia, spowodowanego rozwojem techniki.


Dlaczego dzieci unikają ćwiczeń

To, jakie będziemy mieć przez całe życie nastawienie do sportu i gimnastyki, zależy od czerpanej z nich we wczesnym wieku przyjemności oraz od wpływu rodziców, kolegów, nauczycieli, wuefistów i szkoły. Istnieje cały wachlarz doświadczeń i emocji warunkujących upodobanie młodej osoby do aktywności fizycznej.

Dzieci mają różne potrzeby, zależnie od osobowości i etapu rozwoju. Jedną głównych przyczyn unikania przez nie ruchu jest wstyd, spowodowany na przykład lękiem, żeby nie wyglądało się głupio, a to z kolei przeradza się w negatywny stosunek do ćwiczeń. Dzieci, które wątpią w swoje umiejętności i możliwości, mogą się wahać spróbować czegoś nowego.

Zniechęcać może też rywalizacja: ktoś przecież zawsze musi być przegranym. Stąd moja rada, aby dzieci, które nie skończyły jeszcze dziesięciu lat, zachęcano do nabywania podstawowych umiejętności ruchowych poprzez gry, zabawy i ćwiczenia grupowe wolne od współzawodnictwa. Położenie nacisku na przyjemność, a nie wygrywanie, zachęci je do uczestniczenia w różnych zajęciach sportowych w szkole, z dziećmi z sąsiedztwa, z rodziną i z kolegami.

Ważne, aby dzieci miały w zasięgu wiele możliwości, z których wybrałyby sobie coś, co lubią. Jeśli sprawia im przyjemność uprawianie jakiegoś sportu – np. lubią należeć do drużyny, zdobywać punkty, uczyć się nowych umiejętności – istnieje większe prawdopodobieństwo, że będą dalej się tym zajmować, co przy okazji przerodzi się w nawyk na całe życie.


Rola rodziców

Dom bardzo mocno oddziałuje na dzieci, dając rodzicom wyjątkową szansę wywierania pozytywnego wpływu na aktywność fizyczną swoich pociech
. Wykonywane przez ciebie regularnie ćwiczenia i nastawienie do nich jako rodzica nie pozostaną bez wpływu na zdrowie twojego dziecka. Uprawiający sport rodzice pobudzają u dzieci zainteresowanie nim i mobilizują je do ćwiczeń.

Nie ma sensu mówić dziecku, żeby poszło na dwór w coś pograć, skoro sami zajadamy się czipsami na kanapie. Najlepszym sposobem, by dzieci nabrały zdrowych nawyków, jest dobry przykład domowników. Dzieci szybko się uczą, najwięcej tego, co mają stale przed oczami. Będą naśladować twoje zwyczaje oraz postawę przywiązywania wagi do zdrowia i aktywności fizycznej. Widząc, że zdrowe nawyki są ważne, nabiorą pozytywnego nastawienia do zdrowia i kondycji.

Twój przykład odgrywa szczególnie istotną rolę w przypadku maluchów, nastolatkowie bowiem czerpią wzorce zachowań od swoich rówieśników. Nie oznacza to jednak, że i rodzic nastolatka nie może znacząco wpłynąć na stan jego aktywności fizycznej.

Jedną z dobrych rzeczy, jakie mogą zrobić rodzice, jest zachęcanie swoich pociech do chodzenia do szkoły pieszo. W zależności od wieku dzieci i bezpieczeństwa okolicy, mogą chodzić same, z tobą, iść kawałek, jeśli trochę je podwieziesz, albo też chodzić z innymi dziećmi.


Mobilizowanie dzieci do ćwiczeń

Nie licz na to, że o kondycję twoich dzieci zadba w wystarczającej mierze szkoła. Znacznie wpłynąć na zwiększenie aktywności fizycznej dziecka może troskliwa rodzina
. Rodzic, który zachęca dzieci do brania udziału w zajęciach sportowych, zapewniając przy tym transport, wsparcie finansowe i psychiczne, zwiększa szanse swoich pociech na znalezienie dyscypliny sportowej, która będzie im sprawiać przyjemność.

Aby pomóc zmobilizować dzieci do ruchu, wykorzystaj każdą sposobność, aby chwalić wszelką aktywność fizyczną i pozytywnie na nią reagować. Okazuj entuzjazm i udzielaj im wsparcia, tak aby wiedziały, że jesteś dumny z ich starań. To może je zachęcić do kontynuowania tego, co robią.

Nie wolno krytykować aktywności fizycznej dziecka, bo często może to pogorszyć sytuację. Zamiast ganić minusy, chwal plusy. Nie należy też stosować gróźb ani kar jako bodźca do większej aktywności fizycznej, gdyż inaczej już sam sport będzie swego rodzaju karą.


Rady dla zajętych rodziców

Często oboje rodzice pracują, przez co trudno im czuwać nad zajęciami sportowymi dzieci. Ale i tak można coś zrobić
. Weekendy należy tak zorganizować, aby rodzinny czas i rozrywka skupiały się wokół takich zajęć, jak: tenis, ping-pong, siatkówka, pływanie. Wynajmijcie rowery albo kajaki i zbadajcie nowe tereny. Pójdźcie na spacer albo urządźcie aktywny piknik, na którym poganiacie z latawcem lub ringo.

Jest też coraz więcej różnych gier wideo, np. Wii Fit, które mogą stworzyć pozór aktywności sportowej. Nadają się one idealnie dla zajętych rodzin, ponieważ można w nie grać wieczorem w zaciszu domowego ogniska.

Chociaż te remedia nie zastąpią wszystkich ćwiczeń, przynajmniej w zabawny sposób spędzicie razem czas, zamiast gnić na wersalce.

Z jednej strony należy zachęcać do aktywności fizycznej, z drugiej zaś zniechęcać do wszelkiego rodzaju pasywnych zajęć, jak: gry komputerowe, surfowanie po Internecie, oglądanie DVD, ciągłe pisanie esemesów. Takie spędzanie czasu prowadzi do braku ruchu: ludzie przez całe godziny właściwie nie robią nic poza siedzeniem w jednym miejscu. Aby odwrócić ten trend i spalić więcej kalorii, musisz zmobilizować swoje dziecka do zażywania więcej ruchu.

Zorganizowana i zaplanowana aktywność fizyczna, np. określone dyscypliny sportowe, jest ważna, ale to nie jedyny sposób, by zachęcić dziecko do ruchu. Można się też skupić na innych czynnościach i przypadkowych zajęciach dzieci w ciągu dnia. Wielu sądzi, że aby odnieść korzyść z ćwiczeń, muszą się one wiązać z potem, dyskomfortem, a nawet bólem. Mam dobrą wiadomość: wcale nie musi tak być, gdy wykonujemy ćwiczenia, zwłaszcza razem z dziećmi, na spalenie tłuszczu.

Bez względu na to, co sobie z tego wszystkiego wybierze twoja rodzina, dopilnuj, aby w aktywność fizyczną angażował się każdy jej członek, ponieważ to jeden z kluczy do waszego długiego, szczęśliwego życia.

Rodzice, bądźcie dla dzieci wzorem do naśladowania. Znajdźcie zajęcia fizyczne, które możecie wykonywać całą rodziną, np. spacerować po parku albo plaży, pływać w jeziorze albo grać w piłkę. Uprawiający sport rodzice pobudzają u dzieci zainteresowanie nim i mobilizują je do ćwiczeń. Niektóre dzieci po prostu nie lubią zorganizowanych zajęć sportowych, więc nie należy im ich narzucać. Spróbujcie czegoś innego, na przykład wspinaczki górskiej, ścianowej, spacerów, wolnej od rywalizacji jazdy na łyżwach, joggingu lub pływania.


Oto przykładowe zajęcia sportowe, które może polubić twoje dziecko:

• piłka nożna
• spacery
• biegi
• chodzenie po górach
• jazda na rowerze
• pływanie
• jogging
• zabawa w berka
• gimnastyka
• jazda na łyżwach
• wspinaczka ścianowa
• jazda na łyżworolkach
• koszykówka
• siatkówka
• jazda na nartach
• tenis ziemny
• tenis stołowy
• sztuki walki
• ringo
• kręgle
• hokej
• jazda na deskorolce
• badminton
• pływanie na desce


© Andrew Cate/Signs of the Times 12/2010
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl





Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2012 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.