Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Czy diabeł naprawdę istnieje?

FELIETON | 12/11/2010 | jk

Dziewiętnastoletni chłopak przez dwa tygodnie gra w grę internetową. Ilekroć rodzice proponują, by odpoczął, odpowiada wulgaryzmami.

W końcu poziom agresji tak wzrasta, że chłopak pali ojcu samochód. Zapytany o powód, odpowiada, że pchnęła go do tego gra.

Dziewięcioletnia dziewczynka zostaje zaproszona do domu koleżanki pobawić się w nową grę planszową. Ku jej bezgranicznemu zaskoczeniu muszą grać w półmroku pod schodami, na dodatek położona na planszy szklanka porusza się bez udziału ludzkiej ręki. Więcej już z koleżanką nie chce grać, a nocą ma lęki.

Młody człowiek cierpi na niewytłumaczalną chorobę. Medycyna konwencjonalna nie potrafi jej zdiagnozować ani wyleczyć. Zdesperowany, udaje się do uzdrowiciela. „Specjalna” modlitwa nie przynosi ulgi. Wręcz przeciwnie, stan chorego pogarsza się – mężczyzna słyszy teraz głosy, które nakłaniają go do agresji. Odnosi wrażenie, że traci zmysły.

Dwudziestoletni chłopak idzie z kolegami do kina na horror. Potem przez wiele tygodni musi spać z rodzicami, przerażony „demonicznym” światem, który się przed nim otworzył po seansie filmowym.

Piętnastoletni chłopak zaczyna zgłębiać Biblię. Rodzice nie są zachwyceni, bo mają w domu ołtarzyki innych bogów. Kiedy czyta Pismo Święte, światło w jego pokoju zaczyna migać i gaśnie. Kiedy przestaje czytać, światło zapala się z powrotem.

Młoda mężatka zostaje w domu na noc sama, bo mąż pracuje na nocną zmianę. Nagle słyszy kroki w korytarzu. Po chwili drzwi do jej sypialni otwierają się. Coś, czego nie widzi, lecz czuje, kładzie się na niej i zaczyna ją dusić. Kobieta próbuje krzyczeć, ale nie może. Kiedy wyciąga rękę i dotyka leżącej na nocnym stoliku Biblii, „gość” odchodzi. Sytuacja powtarza się wielokrotnie, ale gdy kobieta w końcu wzywa imię Jezusa, wizyty się urywają.

Pewna kobieta cierpi na ostre bóle brzucha. Lekarze pomimo badań nie potrafią wyjaśnić, co jej dolega. Chora mówi w końcu pastorowi, że kiedy była dzieckiem, ktoś rzucił na nią klątwę. Pastor modli się w imię Jezusa o usunięcie przekleństwa. Bóle znikają.

Młody mąż, zmęczony życiem w szponach nałogu narkotykowego, widzi, że rani siebie i rodzinę. Przyjaciel poddaje pomysł, żeby spróbował przyjść do kościoła. Ten przystaje na propozycję. Jednak dzień wcześniej, wieczorem, jego dom zostaje obrzucony kamieniami, chociaż na zewnątrz nikogo nie ma. Mężczyzna z obawy o własne życie nie idzie do kościoła.

To tylko kilka historii o demonicznych mocach, historii, które jako pastor z 25-letnim stażem znam z autopsji lub z wiarygodnego źródła. Wszystkie one mówią mi, że w naszym świecie szatan jest obecny i realny. Nie wszyscy jednak podzielają ten pogląd.

Stanowisko względem niezwykłych zjawisk

To, jak wytłumaczysz opisane powyżej przypadki, zależy od twojego światopoglądu oraz tego, jak postrzegasz świat pod względem duchowym. Oto kilka propozycji.

HUMANIZM

Humaniści wierzą tylko w to, co widzą. Uważają, że ludzie są jedynymi istotami we wszechświecie. Świat duchowy nie istnieje, a wszystko należy wyjaśniać naukowo, czyli racjonalistycznie.

DEIZM

Według deistów „gdzieś tam daleko” istnieje Bóg – Istota Najwyższa, Absolut. Choć mogą się zgodzić, że w życiu są pewne tajemnice i wiara w Boga może pomóc je rozwikłać, uważają, że między Bogiem a ludźmi istnieją nikłe kontakty.

SPIRYTYZM

Zdaniem spirytystów istnieje wielu bogów, nie jeden nieskończony Bóg. Wierzą, że te istoty boskie – duchy lub aniołowie – działają w niewidzialnym świecie.

BIBLIZM

Pismo Święte mówi nam, że „w sferze ziemskiej” egzystują ludzie, istoty, które widzimy, a „w sferze niebiańskiej” Bóg, który wyjaśnia ostateczne tajemnice życia. Prócz tego istnieją duchy – aniołowie lub demony – pośredniczące między Bogiem a ludźmi. Tak wygląda biblijny punkt widzenia, wspólny dla chrześcijaństwa i islamu.

Spirytyzm wykorzystuje się w wielu telewizyjnych serialach i programach, m.in. Crossing Over, Zaklinaczu dusz i Medium. Powstają również filmy, mające uwypuklić kontakty między istotami ludzkimi a innymi duchowymi bytami.

Doświadczenia, o których mi opowiadano, które widziałem lub które sam przeżyłem, potrafiłem wyjaśnić tylko w oparciu o światopogląd biblijny.

Co mówi Biblia

Biblia umożliwia nam wgląd w duchową rzeczywistość.

Duchy naprawdę istnieją. Po pierwsze Biblia potwierdza, że istnieją zarówno dobre, jak i złe duchy. Dobre są przeważnie nazywane aniołami, złe – demonami. W odległej przeszłości w ogromie przestrzeni kosmicznej doszło do walki pomiędzy jednym z dobrych duchów a Bogiem niebios. Wszyscy aniołowie musieli zadecydować, za kim się opowiedzieć. Jedna trzecia przystała do zbuntowanego ducha zwanego diabłem (lub szatanem), pozostała część postanowiła dalej służyć Bogu (zob. Ap 12,3-4, 7-9).

Złe duchy to zwodziciele. Ludzie opowiadali mi, że ich wizyty u jasnowidza okazały się pomocne, a wiele przewidzianych przez niego wydarzeń się sprawdziło. Niedługo potem zaczęły im się jednak przytrafiać dziwne, przerażające rzeczy.

Biblia mówi, że diabeł jest „ kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8,44; Biblia poznańska). Chcąc odgrywać rolę w życiu ludzi, posługuje się zwiedzeniem, będącym jego najskuteczniejszym narzędziem: „Duch wyraźnie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odstąpią od wiary, ulegając zwodniczym duchom i naukom szatańskim” (1 Tm 4,1; Biblia poznańska).

Duchy są zorganizowane jak wojsko. W wojsku mamy szarże, które mówią o władzy każdego z żołnierzy. Biblia wskazuje, że duchy są zorganizowane na podobieństwo armii. Apostoł Paweł napisał, że „nasza walka (…) nie toczy się przeciwko krwi i ciału. Walczymy ze zwierzchnościami, z władzami, z zarządcami ogarniającej świat ciemności, z niegodziwymi zakusami duchowych sił na wysokościach nieba” (Ef 6,12; Pismo Święte Nowego Testamentu. Nowe Przymierze). To język wojskowy.

Demony znają moc i władzę swojego najwyższego Dowódcy. Owszem, szatan przewodzi demonom, ale ostatecznie wszystkie istoty duchowe podlegają niebiańskiemu Dowódcy, Jezusowi Chrystusowi. Skoro to prawda, w takim razie imię i autorytet Jezusa może uwolnić ludzi od demonicznych sił duchowych.

Kiedy Jezus był na ziemi, krzywdzące ludzi złe duchy wiedziały, kim jest, i ustępowały wobec jego autorytetu (zob. Mk 1,23-27; 5,1-13). Istnieje ciągła walka między dobrymi a złymi aniołami o wpływ na ludzi. Kiedy ludzie uznają swoją potrzebę duchowej mocy, mogą się powołać na Jezusa i wówczas odniosą zwycięstwo nad złymi duchami.

Ludzie, którzy postanawiają uwierzyć w Jezusa, dysponują w życiu nową duchowa mocą (zob. Rz 10,9-10). Wciąż będą stawiać czoła różnym wyzwaniom, ale będą też w coraz większym stopniu doświadczać duchowego wzrostu i zwycięstwa nad pokusami.

Igranie z ogniem

Według Biblii istoty duchowe istnieją naprawdę i ten, kto się z nimi zadaje, poniesie tego konsekwencje. Pewnego wieczoru siedzieliśmy sobie ze znajomym w samochodzie. Dopiero co wyszliśmy ze spotkania, na którym wraz z innymi badaliśmy, czego Biblia uczy o życiu po śmierci. Nagle samochód zaczął się kołysać. Z początku sądziłem, że robią nam psikusa dzieci z sąsiedztwa, potem pomyślałem, że może współpasażera chwycił atak astmy, ale w końcu zorientowałem się, że to żadna z tych rzeczy. Samochodem kołysały niewidzialne istoty. Kiedy pomodliłem się w imię Jezusa, huśtanie ustało.

W późniejszych rozmowach wyszło, że mój znajomy dysponuje duchowymi „mocami”, które przeszły na niego po matce – mocami interesującymi, tyle że nie dobrymi. Dawały mu wiedzę, której inni nie mieli. Potrafił też pisać własną ręką i piórem, ale pod dyktando czegoś innego. Duchy ogromnie go straszyły, doprowadzając do paranoi.

Owe „moce” nie były zadowolone, że postanowił oddać się Jezusowi. Doszło do walki o władzę. Dopiero w imię Jezusa został od nich uwolniony i mógł żyć bez strachu.

Biblijna historia o aniołach zakończy się jednak happy endem, gdyż Jezus i jego dobrzy aniołowie pokonają ostatecznie szatana wraz z jego aniołami, na zawsze ich unicestwiając. Zanim to jednak nastąpi, Jezus da ci całkowite zwycięstwo nad siłami zła, który dąży tylko do tego, by cię zniszczyć. Kiedy potrzebujesz pomocy, powołaj się na Jezusa. Zawsze jest gotów przyjść ci z odsieczą.


© Glenn Townend/Signs of the Times 11/2010
Tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl





Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2012 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.