Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Większy nacisk na kreacjonizm

AKTUALNOŚCI ZE ŚWIATA | 18/08/2010 | jk

Pomimo społeczeństwa i kręgów akademickich, rzucających liczne wyzwania fundamentalnej doktrynie adwentystów dnia siódmego o „dosłownym, nieodległym w czasie sześciodniowym stworzeniu świata”, delegaci obecni na LIX Sesji Generalnej Konferencji w Atlancie w stanie Georgia głosowali 30 czerwca za utwierdzeniem tego artykułu wiary i ewentualnym wzmocnieniem używanego w Kościele języka dotyczącego tej tematyki.

– Wierzę, że Biblia jest autorytatywnym słowem Bożym – rzekł Ted N.C. Wilson, nowo wybrany przewodniczący Kościoła adwentystycznego. – Dla nas to słowo Boga, więc jest niezwykle ważną rzeczą, żebyśmy przyjmowali Pismo Święte takim, jakim jest.

Wilson stwierdził, że pierwszych jedenaście rozdziałów Księgi Rodzaju „to nie alegoria”, lecz „autentyczne, prawdziwe i dosłowne wyjaśnienie” stworzenia świata oraz dalszych wydarzeń, w tym globalnego potopu.

– Nadeszły ciężkie czasy – oznajmił. – Diabeł próbuje podkopać wiarę.

Choć „nasza doktryna i wierzenia ogniskują się wokół Chrystusa i jego łaski”, dodał, to jednak sabat siódmego dnia (sobota), wspierany dziełem stworzenia świata, stanowi „niepowtarzalny znak, którego Bóg użyje do zapieczętowania swojego ludu przy końcu czasu”.

Cytując Ellen G. White, pionierkę i współzałożycielkę ruchu adwentowego, Wilson nazwał wiarę w nieokreśloną długość dni stworzenia „najgorszym rodzajem niewierności i wątpieniem w Bożą mądrość”.

Wniosek o wzmocnienie oświadczenia z 2004 roku potwierdzającego wiarę w dzieło stworzenia, jak również o zrewidowanie tego fundamentalnego poglądu „ma moje stuprocentowe poparcie. Musimy wywyższyć Słowo Boże (...) Słowo naszego Stwórcy”, oświadczył Wilson.

Po komentarzach Wilsona pod głosowanie poddano wniosek, złożony przez wiceprzewodniczącego Gerry'ego D. Karsta, następującej treści:

Składam wniosek o to, by LIX Sesja Generalnej Konferencji poparła oświadczenie z dorocznej Rady Kościoła w 2004 roku, potwierdzając tym samym wiarę w akt stworzenia, oraz by zarząd Generalnej Konferencji poproszono o zainicjowanie procesu połączenia zasady wiary nr 6 i oświadczenia „Odpowiedź na potwierdzenie aktu stworzenia”.

Gordon Bietz, rektor Southern Adventist University, wniósł o podział wniosku na dwie części, co niektórzy obserwatorzy uznali za próbę odwleczenia bardziej krytycznego spojrzenia na to posunięcie. Wniosek przeszedł, rozłączając potwierdzenie oświadczenia z 2004 roku od wznowienia dyskusji nad zasadą nr 6, która miałaby zawierać treść tegoż oświadczenia.

Niemniej jednak oba wnioski przegłosowano zdecydowaną większością.

– Oświadczenie to [o stworzeniu] ma wpływ na niemal każde oświadczenie zawarte w naszych zasadach wiary – ocenił E. Edward Zinke, delegat z Ameryki Północnej. – Bez uznania dzieła stworzenia nasz Kościół nie ma racji bytu.

Benjamin L. Clausen, badacz z Instytutu Nauk o Ziemi, funkcjonującego przy Loma Linda University, sprzeciwił się potwierdzeniu oświadczenia z 2004 roku, argumentując, że „jest rzeczą niebezpieczną osadzanie swoich biblijnych poglądów na fundamencie nauki” oraz że „nie dysponujemy satysfakcjonującym modelem wyjaśniającym szybkie stworzenie świata i raczej nie powinniśmy takiego modelu oczekiwać”.

Donna Richards, inny amerykański delegat, poparła historyczne stanowisko Kościoła w odniesieniu do stworzenia świata, mówiąc, że „nauczanie czego innego jest niezgodne z prawdą”. Alberto Timm z Ameryki Południowej również poparł sprawę, zwracając uwagę, że „doktryny nie funkcjonują w odosobnieniu” oraz że wiara w dzieło stworzenia jest „ważna dla całego naszego systemu doktrynalnego”.

Głos zabrał również Dan Jackson, nowy przewodniczący Wydziału Północnoamerykańskiego, potwierdzając ważność zasady wiary nr 6, brzmiącej: „Mój Stwórca jest moim Odkupicielem – jedno i drugie pozostaje ze sobą w ścisłej zależności”.

Ella Simmons, główny wiceprzewodniczący ogólnoświatowego Kościoła i zarazem eksrektor La Sierra University, którą to uczelnią wstrząsnął niedawno spór na temat rzekomego nauczania ewolucji teistycznej, stwierdziła, że o ile akademicka elastyczność jest istotna, o tyle „nie może ona zdradzać Słowa Bożego. Istnieją prawdy absolutne”. Dodała też, że chociaż ważną rzeczą jest „ponoszenie odpowiedzialności za nauczanie przez daną adwentystyczną szkołę niższego lub wyższego szczebla”, to jednak „najpierw musimy dopilnować, aby program nauczania tych placówek cechowała klarowność”.

Ricardo Graham, przewodniczący Unii Pacyficznej, sprawujący także funkcję przewodniczącego rady La Sierra University, wyraził poparcie dla obydwu wniosków, oświadczając, że adwentyści uważają, że to „wiara dostarcza nauce informacji”, a nie na odwrót.

Keith Mattingly, dziekan Wydziału Nauki i Sztuki na Andrews University, oznajmił, że chodzi przede wszystkim o to, „jak tę doktrynę propagujemy”. Dodał, że miał studentów, których wiara słabła z powodu sposobu, w jaki przedstawiano im to zagadnienie.

Bill Knott, redaktor i wydawca czasopism Adventist Review oraz Adventist Word, zachęcał deputowanych do poparcia obu wniosków w głosowaniu następującymi słowami: – Jeśli poprzecie pierwszy wniosek, musicie też poprzeć drugi. Jeśli chcecie klarowności, doprowadźcie tę sprawę do końca, a osiągniecie to, o co zawsze w ruchu adwentowym chodziło.

Oba wnioski poparła w głosowaniu zdecydowana większość delegatów. Analiza i ewentualna rewizja zasady wiary nr 6 nastąpią w ciągu najbliższych pięciu lat, a rezultaty zostaną przedstawione na następnej sesji Generalnej Konferencji.


© Mark A. Kellner/Adventist Review
Tłum. Paweł Jaroslaw Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl







Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2012 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.