Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
www.adwentysci.waw.pl

Co na temat aniołów mówi Biblia

FELIETON | 29/08/2010 | jk

Clara Barton, założycielka Amerykańskiego Czerwonego Krzyża, nie wyznawała nigdy typowej wiary chrześcijańskiej. Określała siebie jako deistkę – osobę wierzącą w Boga Stwórcę, który wprawiwszy świat w ruch, przestał ingerować w ludzkie sprawy. Niemniej w kwietniu 1884 roku wydarzyło się coś, co zmieniło jej myślenie.

Barton nadzorowała właśnie z pokładu parostatku Mattie Bell akcję pomocy dla terenów zalanych straszną wiosenną powodzią na skutek wylewu Missisipi. W rzece pełno było gruzu i konarów drzew. Najgorsze niebezpieczeństwo kryło się pod powierzchnią wody: głazy i groble, które mogły raz dwa rozbić statek.

Zanim wypłynęła na rzekę, jeden ze współpracowników poinformował ją, że jakiś nieznajomy nalegał na wejście na Mattie Bell, chociaż był, jak powiedział kolega, dość „niezwykły”i nie wyjaśnił dokładnie powodu swojej prośby. Clara nie miała czasu na turystów. „Odmowa wstępu” – oświadczyła. Ale nim zdążyła wydać to zarządzenie, parowiec odbił od brzegu z dodatkowym pasażerem na pokładzie.

O nieznajomym wkrótce zapomniano, ponieważ oczom wszystkich ukazały się dantejskie sceny. W wodzie roiło się od spuchniętych zwłok zwierząt gospodarskich, mężczyzn, kobiet, dzieci, spływających do Zatoki Meksykańskiej. Czasami dał się słyszeć odgłos pękającego wału przeciwpowodziowego, który tworzył wartki nurt, mogący zagarnąć i roztrzaskać statek.

Przed zachodem słońca Clara zauważyła nieznajomego. Choć spoglądał na rzekę z dziobu i nikomu nie przeszkadzał, przypomniała kapitanowi, że chce wysadzić obcego na brzeg. Kapitan nie chciał się zatrzymywać, tylko płynąć dalej do miejsca, gdzie, jak uważał, można było bezpieczniej zakotwiczyć. Clara, nierada, zgodziła się. Kiedy jednak zapadł zmrok, parowiec spowiła gęsta mgła, tak że płynęli przez zaśmieconą rzekę na oślep. Przerażona Clara, stojąc przy relingu, wbrew sobie zaczęła się modlić.

Przerwał jej głos nieznajomego: – Za kilka chwil parowiec znajdzie się w śmiercionośnej szczelinie – rzekł. – Kapitan mnie nie posłucha. Musi mu pani kazać natychmiast zawracać!

W tonie obcego było coś, co wywarło na Clarze wrażenie. Wydała polecenie, a kapitan usłuchał i wrzucił wsteczny, spuszczając kotwicę na przeciwległym brzegu.

O świcie wszyscy ujrzeli śmierć, której uniknęli o włos: ziejąca kilka metrów od wysokiego wału 150-metrowa rozpadlina, za którą szalała cała potęga Missisipi. Skąd wiedział o tym nieznajomy? Clara kazała załodze go poszukać, aby złożyć podziękowania, lecz po gruntownym przeszukaniu niewielkiego parowca okazało się, że obcego nigdzie nie ma.

Clara Barton do samej śmierci wierzyła, że Mattie Bell ocalił anioł.

Drogi Czytelniki, jeśli wierzysz Biblii, to wierzysz też w istnienie aniołów. A zatem co na ich temat ma do powiedzenia Biblia?

Boży pomocnicy

Aniołowie mają w Biblii kilka nazw. Oprócz samego wyrazu anioł, określani są jako cherubowie i serafowie (Rdz 3,24; Ez 10,1; Iz 6,2), a słowo archanioł odnosi się nierzadko do samego Chrystusa (1 Tes 4,16), mimo że ten jest Istotą Boską, a więc aniołem niestworzonym. Biblia podaje nawet imiona własne co najmniej dwóch aniołów: Gabriela i Apollyona (Dn 9,21; Łk 1,26; Ap 9,11).

Słowo anioł pochodzi od greckiego aggelos (w biblijnej grece zbitkę gg czyta się jako ng), które znaczy „posłaniec”. Wiele na temat aniołów spowite jest tajemnicą, ale nie ich działalność. Są oni Bożymi pomocnikami.

Apostoł Paweł wyjaśnia, że podobnie jak my, zostali stworzeni przez Boga: „Bo przez niego Bóg stworzył wszystko, co istnieje w niebie i na ziemi, zarówno to, co widzialne, jak i to, co niewidzialne” (Kol 1,16 Nowy Testament, Współczesny
Przekład
)*. Chociaż nie wiemy, ilu aniołów wyszło z ręki Boga, Biblia daje nam pewną wskazówkę. Otóż w Księdze Apokalipsy 5,11 czytamy o „wielu aniołach (…) a liczba ich była miriady miriad i tysiące tysięcy” [miriada to 10.000 – przyp. tłum.], otaczających tron Boży. Liczba aniołów prawdopodobnie nie zmieniła się od czasu ich stworzenia, ponieważ istoty niebiańskie nie rozmnażają się ani nie umierają (zob. Mt 22,30).

Aniołowie dysponują mocami i umiejętnościami dalece przekraczającymi nasze. Nieobarczeni fizycznymi ciałami – Biblia nazywa ich „duchami przeznaczonymi do usług” (Hbr 1,14) – potrafią wpływać na nasze życie, nawet gdy ich nie widzimy. Według wielu biblijnych sprawozdań pojawiają się i znikają, kiedy chcą. Pewnego razu, kiedy Elizeusz i jego sługa otoczeni byli wrogimi wojskami, Bóg pozwolił im ujrzeć olbrzymie, niewidzialne zastępy wojsk anielskich, walczące po ich stronie z nieprzyjacielem (2 Krl 6,15-17).

W widzialnej postaci aniołowie ukazują się niekiedy jako istoty uskrzydlone (Iz 6,2) lub jaśniejące cudownym blaskiem (Mt 28,3). Mogą się jednak ukazywać w dowolnej formie, wedle Bożego uznania – raz nawet jeden przemówił przez oślicę (Lb 22,28)! Ukazują się często jako istoty ludzkie, np. wtedy gdy aniołowie zatrzymali się w domu podeszłego w wieku Abrahama i obiecali, że będzie miał syna (Rdz 18). Dlatego właśnie Biblia radzi, że wyświadczając obcemu przysługę, możemy, nie wiedząc, aniołom dać gościnę (zob. Hbr 13,2).

W przeciwieństwie do niektórych artystów, Biblia nigdy nie przedstawia aniołów jako pucołowate, skrzydlate dziatki. Te cherubinki odzwierciedlają błędny pogląd, jakoby małe dzieci po śmierci zamieniały się w aniołów. Nauki takiej na kartach Biblii nie znajdziemy.

Źli aniołowie

Tak samo jak my, aniołowie dysponują wolną wolą – cechą, która odegrała dużą rolę w naszej ludzkiej duchowej historii. Już bowiem na początku stworzenia człowieka nikczemny, pyszny anioł, zazdrosny z zajmowania stanowiska zastępcy Głównodowodzącego, oświadczył: „Zrównam się z Najwyższym” (Iz 14,14 Biblia warszawska). Przekonał trzecią część aniołów, aby stanęli po jego stronie w buncie przeciwko Bogu i wszystkiemu, co ten sobą reprezentuje (zob. Ap 12,3-4). Owej nikczemnej istocie, którą zwiemy szatanem, udało się skusić Adama i Ewę do okazania Bogu nieposłuszeństwa i w ten sposób sprowadziła na cały świat przekleństwo grzechu.

Jest zatem rzeczą oczywistą, że nie wszyscy aniołowie są dobrzy. Szatan i jego zbuntowani aniołowie odpowiadają za całe cierpienie i nieszczęście w naszym świecie – wojny, katastrofy, choroby, nawet samą śmierć. My, istoty ludzkie, jesteśmy uwikłani w ten kosmiczny konflikt, ponieważ źli aniołowie są mistrzami pokuszenia: udaje im się wpływać na nas wszystkich, abyśmy – rzadziej lub częściej – nie słuchali Boga: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6,12).

Aniołowie Boży

Na szczęście szatan i jego aniołowie nie dorastają do pięt aniołom Bożym. Biblia opisuje dobrych aniołów jako istoty pomagające ludziom na kilka sposobów:

Ochrona i ratunek. Aniołowie wyciągnęli apostoła Piotra z więzienia, a kiedy Daniel został wrzucony do jaskini z wygłodniałymi lwami, anioł powstrzymał je przed rzuceniem się na niego (zob. Dn 6,22). Bóg obiecuje, że „anioł Pana zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie” (Ps 34,8).

Porada. W czasie narodzenia Jezusa Józef, Maria i pasterze otrzymali od aniołów radę (Mt 1,20; Łk 1,26.27; 2,8.9). Kiedy Jezus powrócił do nieba, aniołowie udzielali apostołom rad co do nowo powstałego Kościoła chrześcijańskiego (Dz 8,26).

Pocieszenie i pomoc. Gdy Jezus był kuszony przez szatana, „aniołowie przystąpili i usługiwali Mu” (Mt 4,11). Aniołowie przynosili też Eliaszowi jedzenie, kiedy ukrył się przed bezecnym królem Achabem (1 Krl 19,6).

Komunikacja. Aniołowie przekazują poselstwa od Boga. Mojżesz otrzymał dziesięcioro przykazań „za pośrednictwem aniołów” (Dz 7,53; zob. też Ga 3,19). Przynoszą także odpowiedzi na modlitwy, jak tego nierzadko doświadczył Daniel (Dn 9,20-22).

Aniołowie i Bóg

Aczkolwiek aniołowie są potężniejsi od istot ludzkich, nie są bogami. Według Pisma Świętego istnieje tylko jeden Bóg (Pwt 6,4), wszechmogący, wszechwiedzący, wszechobecny – takich cech aniołowie nie mają. Aniołowie otrzymują swoje zadania od Boga, który zawsze daje im rozkazy (zob. Ps 91,11). Mówią i robią tylko to, co poleca im Bóg.

Spotkałem kiedyś kobietę, w której domu pełno było obrazów i figurek aniołów. Twierdziła, że czuje obecność aniołów i czasami rozmawia ze swoim aniołem stróżem. Można było odnieść wrażenie, że postawiła aniołów wyżej niż Boga! Uznałem jej obsesję za dość niebezpieczną. Szatan słynie z tego, że wykorzystuje ludzki mętlik co do duchowych istot i dlatego Biblia ostrzega, że nie należy oddawać czci ani kierować modlitw do żadnego stworzenia ani przedmiotu, bez względu na to, jakie wywarłyby one na nas wrażenie. Powinniśmy czcić jedynie Boga (Wj 20,3-5).

Choć apostoł Paweł uznawał ważność aniołów, dokładnie wykazał, że kiedy Bóg „wskrzesił Go [Jezusa] z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich”, postawił go „ponad wszelką Zwierzchnością, i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem” (Ef 1,20.21). Dlatego właśnie Jezusowi, który podjął się żyć na ziemi jako jeden z nas, aniołowie oddają teraz cześć (Hbr 1,6).

My, ludzie, mamy nad aniołami przewagę tylko w jednym. Ponieważ oni nigdy nie upadli w grzech, radość z przyjęcia Chrystusa i uzyskania jego przebaczenia stanowi coś, czego nigdy nie zaznają. Aniołowie ze zdumieniem przyglądają się planowi zbawienia (1 P 1,12). Bóg posyła te potężne niebieskie istoty o nieograniczonym wstępie na niebiański dwory „na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie” (Hbr 1,14).

Aniołowie i cześć

Kiedy aniołowie nie wypełniają powierzonych im przez Boga zadań, spędzają czas na adoracji. Księga Apokalipsy opisuje typową niebiańską służbę kościelną. Otóż apostoła Jana doszedł głos milionów aniołów śpiewających: „Baranek zabity jest godzien wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo”. Do chóru dołączyło „wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa” (Ap 5,11.13).

Apokalipsa zapewnia też, że rządy szatana nad ziemią mają swój kres. Jan ujrzał trzech aniołów, którzy lecąc przez środek nieba, mówili o ostatecznym Bożym wyroku, o upadku i o karze dla szatana (Ap 14,6-12). Proroctwo to spełni się w decydującej ziemskiej bitwie, gdy szatan zgromadzi swoje siły i przypuści szturm na Miasto Święte. Jak pisze Jan, „otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane” (Ap 20,9). Ale zagłada szatana jest pewna: „Zstąpił ogień od Boga z nieba i pochłonął ich. A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki” (Ap 20,9.10).

A kiedy się to stanie, ty i ja będziemy mieć wieczność na zaprzyjaźnienie się z Bożymi aniołami!


© Loren Seibold/Signs of the Times 7/2010
tłum. Paweł Jarosław Kamiński dla www.adwentysci.waw.pl


* Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie biblijne cytaty pochodzą z Biblii Tysiąclecia, wyd. 4.

- Wysłuchaj także dwóch wykładów pastora Zbigniewa Makarewicza nt aniołów:


- Powszechna wiara w aniołów

- Co mówi Biblia o aniołach





Dodaj swój komentarz...


MEDIA







REKLAMA




REKLAMA




ADRA DLA DZIECI




(c) 2006-2009 Adventist Warsaw Media Group - Niniejszy serwis jest niedochodową i wolontaryjną działalnością członków zboru Warszawa-Centrum.